Kamea - kolczyki

Mam słabość do kamei. Chyba taka staroświecka jestem... :)
 Z mojej słabości powstały takie kolczyki.




Komentarze

  1. Muszę przyznać,że i ja mam słabość do kamei :) Kolczyki są zachwycające!
    Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne. Co prawda trochę staroświeckie, ale też i trochę gotyckie :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak napisała poprzedniczka trochę staroświecki,ale ja lubię takie klimaty bo czasem zastanawiam się czy żyje w dobrej epoce -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :-). Dla mnie kemea to zawsze elegancki, romantyczny i subtelny element ozdoby :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne kolczyki. Również uwielbiam kamee :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za miłe komentarze :)

Popularne posty z tego bloga

Tutorial - zegar decoupage